świat
| Wybieramy się w Góry Sowie zimą i jesteśmy zwolennikami zjazdowego białego szaleństwa |
|
Jeżeli wybieramy się w Góry Sowie zimą i jesteśmy zwolennikami zjazdowego białego szaleństwa, możemy oczywiście skorzystać z przygotowanych dla narciarzy stoków, znajdziemy je w Rzeczce, Sokolcu, na Przełęczy Jugowskiej a także na Wielkiej Sowie. Stoki te są o zróżnicowanym poziomie trudności, i o różnej długości zjazdowej, najdłuższe są te znajdujące się na Wielkiej Sowie. Dla zwolenników nart biegowych w Górach Sowich panują idealne warunki do uprawiania tego sportu ze względu na sieć dróg i ścieżek leśnych prowadzących na różnej wysokości, napotkamy tu zarówno wiele podejść jak i zjazdów (wysokości wahają się od 700 do 1000 m n.p.m)
W Górach Sowich panuje dość ostry klimat co w połączeniu z wysokościami gwarantuję oczywiście zimną zimą śnieg, najdłużej śnieg zalega w okolicach Wielkiej Sowy na wysokości około 900 m. n. p .m . Latem te same ścieżki, które są otwarte dla narciarzy biegowe nadają się na turystkę pieszą czy rowerową, rowerzyści którzy marzą o hardcorowej jeździe, mają zagwarantowane długie, strome i bardzo ciekawe zjazdy zboczami gór, jednak jest to sport wyłącznie dla osób przygotowanych pod względem kondycyjnym jak i sprzętowym. Na koniec naszego artykułu wspomnimy nieco o klimacie jaki panuje w Górach Sowich żeby nikt nie był zaskoczony tym co go tam spotka.... Spokojnie, klimat Gór Sowich jest typowym klimatem górskim z licznymi opadami, niskimi temperaturami i długo zalegającą pokrywą śnieżną szczególnie w wyższych partiach gór. Ciekawostką jest to że gdy noce są wyżowe zachodzi zjawisko inwersji temperatur czyli zimne powietrze opada na dno kotlin, wtedy możemy być pewni że w dolinach będzie zimno pomimo panującego lata, a zimą w kotlinach będzie większy mróz niż wyżej w górach. Średnioroczna suma opadów to około 500-600 mm w dolinach, do 1000 mm w okolicach Wielkiej Sowy. Zimy są dość mroźne i śnieżne ale nie tak bardzo jak np. w Górach Orlickich czy w Karkonoszach. Najbardziej mokrym letnim miesiącem jest Lipiec, na który przypada kulminacja opadów, opadom tym często towarzyszą silne wyładowania atmosferyczne (burze), szczególnie niebezpieczne kiedy spotkają nas na szlaku. A co zrobić gdy burza nas spotka na szlaku ? Najważniejsze jest to by nie chować się pod drzewami i innymi wysokimi obiektami, lepiej usiąść na plecaku na ziemi i zmoknąć niż być suchym pod drzewem, po prostu jest bezpieczniej, możemy też wyłączyć telefon komórkowy by przez przypadek dzwoniący do nas w najmniej odpowiednim momencie telefon nie ściągnął na nas niebezpieczeństwa. |



