|
Po dachu Bieszczadów -
Wołosate, przełęcz Siodło, Tarnica, przełęcz siodło , Przełęcz Goprowska, Halicz, Rozsypaniec, Przełęcz Bukowska, Wołosate.
Czas przejścia to około 6 godz.
Są to najwyższe i najbardziej atrakcyjne wyglądowi i krajoznawczo partie Bieszczadów . oraz Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Idąc po grzbietach gór , kreują się przed zwiedzającymi wspaniałe panoramy , a szlakom turystycznym towarzyszą ścieżki przyrodnicze BPN. Na Tarnicy znajdziemy wielki stalowy Krzyż . W Wołosatym znajduje sie schronisko BPN "Pod Tarnica" a w Ustrzykach Górnych jest hotel górski PTTK . Dwa schroniska oraz kemping PTTK.
Początek w Wołosatym , gdzie w okolicy znajduje się zachowawcza stadnina konia huculskiego! - można wynająć bryczkę, oraz skorzystać z wycieczek konno w Bieszczadach . W Wołosatym od centrum na lewo znajduje się również Schronisko BPN "Pod Tarnicą" pole namiotowe
Natomiast kierując się na Lewo , znajduje się tam wzniesienie , na którym to istnieją jeszcze fundamenty spalonej cerkwi oraz stary cmentarz.
Idąc dalej , za cmentarzem znajduje się zrekonstruowany żuraw do nabierania wody ze studni . Tutaj przedstawiamy troszkę informacji na temat Wołosatego
Potem kierujemy sie po skosie poprzez paśne łąki , na których często można spotkać konika huculskiego , z pobliskiej stadniny zachowawczej konia huculskiego . Na wprost widzimy bardzo charakterystyczną sylwetkę Tarnicy . , po drodze mijamy stawek , na którym przy odrobinie szczęścia możemy zobaczyć "Kumaka Górskiego" " Traszkę Górską" oraz "Traszkę Karpacka" . Potem mijamy strumyk , na którym widzimy połączenie ze szlakiem niebieskim . Kiedy przejdziemy przez las , musimy niestety kierować się już stromo pod górkę =), i co najciekawsze , kierujemy się śladami starej drogi która widniała pod nazwą " Pisza Put" , którą kiedyś przeprawiano wcześniej wspomniał woły na połoninę. Kiedy miniemy leśna polanę zwaną Cyranką , wejdziemy w las pierwotny Buka, niektóre drzewa sięgają 200 lat ( wiekowe co nie ? ( = ) Na obrzeżach Tarnicy znajduje się gołobrzeże znane jako Rozsypaniec. I tutaj czeka nas dosyć spore i strome podejście ( ta trasa nie należy do najłatwiejszych tras w Bieszczadach ) w trakcie podchodzenia możemy podziwiać przepiękne widoki na połoninę Wetlińską , na Wielką oraz Małą Rawkę, i Połoninę Cyrańską. Idąc szlakiem możemy się zastanawiać dlaczego idziemy po delikatnej metalowej siatce , jest to siatka utrudniająca turystom rozdeptanie szlaku , i mająca na celu zachować trasę w miarę dobrych warunkach do zwiedzania.
Docieramy do przełęczy Siodło . jest to na wysokości 1286 m n.p.m , która przedziela Tarnicę od szerokiego Wierchu - na wysokości 1315 m n.p.m

Tarnica Jest to najwyższy szczyt Polskich Bieszczadów , stalowy krzyż postawiony na wierzchołku góry stanowi przypomnienie Jubileuszowy rok 2000. oraz pontyfikat papieża Jana Pawła II który dotarł tutaj w 1954 roku. jeszcze jako ksiądz kardynał Wojtyła. Jest to rekonstrukcja poprzedniego krzyża który uległ zniszczeniu w zimie 1999 roku . Nazwa Tarnica pochodzi od słowa tamitja z rumuńskiego najpierw nazywano tak przełęcz którą potem nazwano SIODŁO ( ze względu na przypominający kształt siodła ) Jeszcze w okresie międzywojennym , wypasano tutaj intensywnie bydło - ah te krówki się nabiegały ;) , przedewszystkim były to woły .
Jak mówi legenda - Stefan Batory nadał Tarnicy gromadzie Wołosate. W ramach rekompensaty za udostepnienie wielu wołów na potrzeby wojny !
|